www.rowery.ouo.pl




Wizerunek rowerów

Rower w różnych kulturach
rowery poznan
Wizerunek rowerów w różnych krajach, jest zupełnie inaczej odbierany. Każda kultura zupełnie różnie postrzega rowery. Dla jednych krajów jest to najwygodniejszy i najzdrowszy środek transportu. Dla innych, jest rzeczą, na którą porywają się raczej młodzi ludzie rządni przygód. W jeszcze innych krajach, rower odbierany jest jako źródło wspaniałej rozrywki, dostarczającej mnóstwa wrażeń. Inne kultury praktycznie w ogóle nie wiedzą jak rower wygląda i prawdę mówiąc niewiele je to interesuje. Są też kraje, dla których rowery są po prostu rowerami i nie utożsamiają ich z żadną wygórowaną rozrywką czy genialnym środkiem transportu. Od tak, od czasu do czasu przejechać się można. Podam tutaj kilka przykładów na to, jak rower postrzegany jest przez różne kultury na całym świecie. Zjawisko to jest niesamowicie ciekawe, i polecam przejrzenie się mu odrobinę bliżej.

Rower w krajach dalekiego wschodu, utożsamiany jest z ową genialna formą transportu. Szczególnie w Chinach, rower przyjął się tam, jako urządzenie, bez którego większość Chińczyków po prostu straciłaby orientację czasowo przestrzenną. Jestem pewien, że gdyby Chińczyków pozbawić roweru, nie wiedzieliby, jak długo zmierzają do pracy, czy jadą w odwiedziny do swojej rodziny. Ciekawym zjawiskiem w kulturze Chińskiej jest to, że rowerów jest tam niesamowicie wielka ilość! Sądzę, że Chiny górują nad wszystkimi innymi krajami w branży produkcji rowerów. Daję Państwu słowo, iż widok kilku tysięcy zaparkowanych w jednym miejscu rowerów po prostu zamurowuje. W większych miastach Chińskich, takich jak Hongkong, Shanghai czy Pekin istnieje co najmniej kilka tak wielkich parkingów rowerowych. Prawdę powiedziawszy zawsze interesowało mnie, w jaki sposób Chińczyk, który nagle musi wyjść z pracy i jechać gdziekolwiek wydobywa swój rower ze środka takiego parkingu. Bywa bowiem często tak, że jego rower przygnieciony jest setkami innych i wtenczas dosyć trudno jest wyjechać z takiego miejsca parkingowego.

Innym skrajnie różnym od Chińskiego przykładu rowerowego są wszystkie Państwa na kontynencie Afrykańskim. W tych państwach, praktycznie nikt nie słyszał nawet o rowerach. Dodać należy że w krajach takich jak Togo, Zambia czy też Gabon - większość z zamieszkujących tam ludzi, nie żyje wcale w miastach, lecz w małych wsiach, rozlokowanych na całej płaszczyźnie kraju. Ludzie nie przejmują się zanadto tym, że dajmy na to nagle elektrownia się popsuje i prądu nie będzie przez rok. Sami radzą sobie doskonale i do szczęścia nie potrzebne im są takie rzeczy jak prąd czy rower.

Już te dwa przykłady, dają nam obraz tego, jak niezmiernie różni się podejście ludzi do poniektórych rzeczy. Różnice są niekiedy tak skrajne, że pomyśleć można by, iż żyjemy czasem na dwóch różnych planetach!